Niedziela, 21 października 2018 r. Imieniny: Urszuli, Hilarego, Celiny.
 
 

Dzień Dziecka w małej szkole


 
 

20180530_101225W środę 30 maja 2018 roku obchodziliśmy w szkole Dzień Dziecka. W tym dniu przewidziane były same zabawy i atrakcje. Wszystkie dzieci miały się dobrze bawić i korzystać z przygotowanych atrakcji. Na wstępie pani dyrektor Teresa Kowalska – Rydz przedstawiła plan dnia i złożyła dzieciom w dniu ich święta najlepsze życzenia od wszystkich pracowników szkoły oraz rodziców.

Najpierw klasy starsze rozegrały mecze piłki nożnej na boisku przy nowej szkole. Panowała tam  sportowa atmosfera, wszyscy wspaniale dopingowali swoich zawodników; transparentami oraz okrzykami zagrzewającymi do boju. Ostatecznie wygrała klasa III d, w której składzie znaleźli się też zawodnicy z II a. W tym czasie młodsze klasy korzystały z placu zabaw oraz zajęć plastycznych na temat „O czym marzy dziecko w Dniu Dziecka”, prowadzonych przez p. Patrycję Gażę. Potem grupami dzieci tańczyły z panią Agatą Nizioł na podwórku szkolnym, brały udział w pokazie baniek mydlanych, pokazie wykonania zwierzątek z balonów (każde dziecko otrzymało taki balonik) oraz skorzystały z seansów filmowych w salach kinowych przygotowanych w szkole. Podczas tych wszystkich zajęć najmłodsi kosztowali firmowych krówek od maskotki Mrówki, owoców i soczków, kiełbasek z grilla, lodów i słodkości od klasowych rad rodziców.

Serdecznie dziękujemy sponsorom tych wszystkich atrakcji, którymi byli:

  • Firma MARKA – Market „Mrówka” w Nowym Wiśniczu: p. Michał Maślanka – dyrektor handlowy, p. Angelika Grabowska – przedstawiciel do spraw marketingowych oraz animatorzy (pokaz baniek mydlanych, baloniki – zwierzątka, baloniki firmowe, postać Mrówki),
  • Firma Blue Dolphin Tapes – taśmy malarskie, postać Delfina,
  • Firma KARJO – p. Joanna Szeremeta – owoce i soki,
  • p. Agata Nizioł – zajęcia taneczne,
  • Szkolna rada Rodziców – kiełbaski, lody,
  • Klasowe Rady Rodziców – słodycze, upominki.

Nasi uczniowie doskonale się bawili, było dużo ruchu, śmiechu, zabawy i mamy nadzieję, że wspomnień wystarczy do następnego roku.

Marta Bielewicz